kasa czynna codziennie od 15 do 18 oraz na godzinę przed spektaklem.

tel. 071 341 94 32
rezerwacje@impart.art.pl


wroclaw

biuro-prasowe
Prasa o nas :

21.01.2010/ Prosimy do mikrofonu - po raz czwarty - pisze Adam Kruzel (stacjawroclaw.info)

15 stycznia na scenie kameralnej Centrum Sztuki Impart zebrało się grono pasjonatów. Celem był pokaz młodych talentów. Ten wieczór należał do kreatywnych artystów-amatorów, którzy mieli szanse na prezentacje umiejętności wokalnych, kompozytorskich i aktorskich.


Michał Żuczkowski, fot. Arkadiusz Morawski

Czwarte spotkanie z cyklu „Prosimy do mikrofonu” odbyło się w wyjątkowej scenerii, ponieważ występy przeniesiono z pobliskiego klubu- Autograf na deski sceny Impartu. Przełożyło się to na odpowiednią, bo profesjonalną oprawę. Pomimo poważnej scenerii , konkurs odrzuca zasady rywalizacji i krytycznej oceny twórczości młodych artystów. Idea opiera się na przekazywaniu wiedzy o podstawach warsztatu estradowego, w postaci opinii i porad fachowców. Ponadto, osoby występujące otrzymują szansę na sprawdzenie sił w publicznych występach i w dobrych warunkach scenicznych. Widownie tworzą miłośnicy piosenki, poezji i dobrego humoru.

Zaczęło się niezwykle obiecująco
, gdyż jako pierwsi na scenie pojawili się wykonawcy poezji śpiewanej- Michał Żuczkowski(Karpacz) i Tomasz Mreńca(Wrocław). Subtelne połączenie gitary i skrzypiec wspólnie z autorskimi tekstami, pochłonęło widownie. Po znakomitym występie, przyszedł czas na Magdalenę Szwaj - uczennicę XII Liceum Ogólnokształcącego we Wrocławiu. Wykonanie utworu „Kołysanka bezsilna” Małgorzaty Ostrowskiej z muzyką Jarosława Kidawy, mocno chwytało za serce. Muzyka i śpiew młodej artystki wzbudził sympatię, zwłaszcza, że całość odbyła się w aranżacji z pianinem. Charakter pokazała Paulina Polus, wychowanka wrocławskiego MDK Śródmieście. Na pianinie towarzyszył Krzysztof Słupianek. Brawurowe wykonanie „Proszę sądu” Maryli Rodowicz ze słowami Agnieszki Osieckiej, rozruszało publikę. Wyrazem scenicznym zaskoczył osiemnastoletni Mateusz Szemiel z Obornik Śląskich. Zadebiutował piosenkami Michała Bajora i Marka Grechuty. Popis wokalny w wykonaniu Magdaleny Wojtowicz(Wrocław) był nietuzinkowy. ”Dobranoc panowie” Agnieszki Osieckiej grając na pianinie poprowadził Pan Dariusz Samerdak.


Monika Łojek, fot. Arkadiusz Morawski

Kolejną osobę, którą poproszono do mikrofonu była Monika Łojek. Absolwentka Centrum Sztuki Wokalnej w Rzeszowie i Filologii Francuskiej we Wrocławiu, zademonstrowała umiejętności sceniczne w dziele „Bravo pour le Clown” Edith Piaf, co ciekawe utwór zaśpiewano w polskiej wersji „Brawa dla Klowna”(tłumaczenia Andrzeja Ozgi). Na bis, Michał Żuczkowski zapoznał widzów z nową kompozycją pt. „Ściana”.

Koncert trwał niemal dwie godziny. Wszyscy w nagrodę otrzymali brawa. Występy potwierdziły tezę , że we Wrocławiu i okolicach, istnieje spora liczba „samorodków”. Pomimo tego, że panowała pełna swoboda w doborze, gatunku, impreza prezentowała dosyć wysoki poziom.

Centrum Sztuki Impart, do mikrofonu prosi od października 2009 roku
.

Kolejna impreza odbędzie się w lutym. Każda forma ekspresji scenicznej jest szanowana, ponieważ jest pasją wykonawców. A proponowany kształt przeglądu jest doskonałym sposobem na spokojną naukę sceniczną. W przyszłości planowany jest wielki finał imprezy. Na w pełni profesjonalnej scenie, z większą publiką. Sam pomysł i realizację oceniam na DUŻY plus, ponieważ daje się szansę , głównie młodym osobom. Co w przyszłości przyniesie wymierny efekt. Organizatorzy powstrzymują się od karmienia ludzi dobrze znaną formułą castingu, gdzie uczestnicy są zestresowani i odczuwają silną presję. Tutaj nacisk został położony na rozwój i zabawę. Centrum Sztuki Impart jest otwarte na wielkich i znanych artystów ale współpracuje także z młodymi „perełkami” . Wystarczy tylko poszukać a za jakiś czas odnajdą się osobowości, rangi Pani Edyty Geppert. Jeśli młodzi artyści są zainteresowani komponowaniem własnych utworów. W realizacji tekstów, muzyki i wyglądu scenicznego, pomogą pracownicy Impartu. To dobre miejsce aby zobaczyć jak wygląda odpowiednie podejście do sztuki. Warto próbować, aby zobaczyć doskonałą zabawę oraz nabyć scenicznego doświadczenia.

Adam Kruzel - www.stacjawroclaw.info